niedziela, 25 września 2016

8 sekretów - Jak nie poddawać się chorobie?cz.I


 
8 sekretów ludzi, którzy nie chorują!


Na pewno znasz co najmniej jedną taką osobę. Wszyscy jej zazdroszczą. Nigdy jej nic nie łapie. Nie chodzi na zwolnienia lekarskie, a gdy w pracy sezon na grypę – wygląda, jakby nie wiedziała, co to bakterie i wirusy. Jak to robi, że bez względu na okoliczności jest zdrowa? Poznaj sekrety ludzi, którzy prawie nigdy nie chorują.

Niektóre sekrety z tej listy mogą się nie wydawać żadnym odkryciem czy specjalnym patentem, ale jednak ciągle zapominamy o podstawach zdrowia i dobrej kondycji. Kilka rzeczy – w stylu rzuć palenie, ogranicz alkohol – można by dorzucić do tych zasad. Jednak tym razem skupiliśmy się na, wydawałoby się, prostych regułach, do których jakoś ciągle się nie stosujemy. A argumenty i dowody naukowe przemawiają za nimi niezbicie. Zatem co robią ludzie, żeby nie chorować, i to latami?

1. Wysypiają się

Tym punktem można by zacząć wiele artykułów, bo faktem jest, że regularne i porządne wysypianie się to recepta na wiele dolegliwości. To zupełnie darmowy i dostępny dla wszystkich lek. Żal z niego nie korzystać. Tym bardziej że spanie minimum osiem godzin na dobę to przepis na wzmocnienie systemu odpornościowego organizmu. Badacze z National Sleep Foundation uważają, że ludzie, którzy śpią mniej niż sześć godzin na dobę, są około czterech razy bardziej narażeni na złapanie przeziębienia niż ci, którzy śpią co najmniej siedem godzin.

Gene Stone, autor książki „Sekrety ludzi, którzy nie chorują” („The Secrets of People who Never Get Sick”), znalazł 25 osób, które większość życia nie chorowały. Rozpracował więc ich historie i styl życia. W swojej książce spisał przyczyny ich świetnego stanu zdrowia. Jednym z nich było ucinanie sobie drzemki w ciągu dnia. Stone opisuje przypadek emerytowanego profesora psychologii z Kalifornii Południowej, który od kilkudziesięciu lat nie był nawet przeziębiony. Ten 82-letni mężczyzna twierdzi, że zawdzięcza to swojemu zwyczajowi ucinania sobie codziennie krótkiej drzemki. Eksperci uważają, że najlepsza pora w ciągu dnia na taką szybką regenerację 
to godziny 13.00 - 15.00

 cdn...

poniedziałek, 19 września 2016

BĄDŹ ZDRÓW - naturalnie ( Raport specjalny cz. X)



ciąg dalszy...
Jak lekarze na nas zarabiają?

Ogólny stan zdrowia 

Nie wszystkie badania, na jakie kieruje nas lekarz, są rzeczywiście konieczne.

1. Nie wykonuj elektrokardiografii wysiłkowej, jeśli nie masz objawów chorobowych i nie jesteś w grupie ryzyka.

2. Nie wykonuj badania obrazowania kręgosłupa w przypadku bólu krzyża.

3. Nie poddawaj się badaniu magnetycznym rezonansem jądrowym (MRI) jako rutynowemu badaniu układu neurologicznego.

4. Nie poddawaj się badaniu obrazowania żył jako pierwszemu w kolejności badaniu przy podejrzeniu choroby zakrzepowo-zatorowej żył.

4. Nie poddawaj się badaniu rentgenowskiemu klatki piersiowej, jeśli nie masz żadnych oznak choroby serca.

6. Nie decyduj się na diagnostykę obrazową przy zwykłych bólach głowy

7. Nie decyduj się na diagnostykę obrazową jako pierwsze z brzegu badanie przy podejrzeniu zatorowości płucnej.

 Są to niektóre z propozycji badań, czasem na "dzień dobry" jakie serwują nam co niektórzy lekarze, ale pamiętaj, że to Twoje zdrowie i życie. Pomyśl, nie działaj pochopnie, czy chcesz zostać przysłowiowym królikiem doświadczalnym, czy spróbujesz naturalnych metod leczenia i suplementacji? Może co niektórzy powiedzą Ci, że to powolniactwo. Może te sposoby działają wolniej ale są skuteczne. Przekonuję się o tym cały czas na sobie! Pamiętać tu należy również, że organizm z chorobą walczy sam tylko musimy mu dostarczyć naturalnych suplementów - ale przede wszystkim musimy myśleć pozytywnie, iść przez życie z uśmiechem pomimo wysokich problemów jakie życie nieraz przed nami stawia.

środa, 14 września 2016

BĄDŹ ZDRÓW - naturalnie ( Raport specjalny cz. IX)

ciąg dalszy...
Jak lekarze na nas zarabiają?

9 stowarzyszeń lekarzy reprezentujących różne specjalności stworzyło wspólnie inicjatywę "Choosing wisely" - www.choosingwisely.org, mając na celu zmniejszenie liczby niepotrzebnie przeprowadzanych procedur i badań. Oto niektóre z ich głównych zaleceń.
 
  • Alergia, astma i immunologia
Nie bierz pod uwagę testów diagnostycznych o niepotwierdzonej skuteczności przy stwierdzaniu alergii

1. Nie bierz pod uwagę testów diagnostycznych o niepotwierdzonej skuteczności - takich jak IgG i IgE - przy stwierdzaniu alergii.

2. Nie wykonuj tomografii komputerowej zatok przy prostym wirusowym zapaleniu zatok nosowych.

3. Nie wykonuj badań okresowych, jeśli masz przewlekłą pokrzywkę.

4. Nie stosuj preparatów immunoglobulin przy nawracających infekcjach.

5. Nie akceptuj zdiagnozowania u Ciebie astmy, jeśli nie miałeś wykonanej spirometrii.

6.Nie zażywaj antybiotyków za każdym razem, kiedy masz zapalenie zatok.

 cdn...

sobota, 10 września 2016

BĄDŹ ZDRÓW - naturalnie (Raport specjalny cz. VIII)

ciąg dalszy...
Jak lekarze na nas zarabiają?

W 2010 r, prestiżowe pismo branżowe poświęcone leczeniu chorób wewnętrznych Archives of Internal Medicine rozpoczęło kampanię pod hasłem "Mniej znaczy więcej", w ramach której zachęcano lekarzy do wytypowania tych rutynowo zalecanych metod leczenia i badań, które mogą wyrządzać więcej szkody niż pożytku.

W 2013 roku dziewięć stowarzyszeń lekarzy i organizacji połączyło siły, aby stworzyć inicjatywę, którą nazwano "Choosing wisely" ("Wybierając mądrze"). Lekarze różnych specjalności wspólnie stworzyli listę procedur i badań, które w ich przekonaniu są zbyteczne.

Gremia decyzyjne świata medycyny zaczynają stopniowo łagodzić definicje chorób. Jako pierwsze powinny zostać zmienione wartości, przy których stwierdza się nadciśnienie. Jeśli zostałoby to wprowadzone, z dnia na dzień ozdrowiałoby 100 mln ludzi, którzy nie potrzebowaliby dłużej zażywać leków na nadciśnienie.

Generalnie "przediagnozowywanie" może być rezultatem chęci robienia tego, co wydaje się najlepsze i zwalczania choroby zanim na dobre się zakorzeni. Jednak poprzez takie działanie medycyna spowodowała ogromną szkodę i najprawdopodobniej w końcu uświadamia sobie, jak wiele złego czyni zdrowiu ludzkiemu.
cdn...

czwartek, 1 września 2016

BĄDŹ ZDRÓW- naturalnie (Raport specjalny cz. VII)

ciąg dalszy...
Jak lekarze na nas zarabiają?

 Nasze ciało nie raz nas umie zaskoczyć. //Ciało wyleczy się samo//

Zbędne leczenie jest manifestacją systemu opieki zdrowotnej, który postrzega siebie jako obrońcę przed wszystkim co może nam zagrażać, jednak nie dostrzega nadzwyczajnych zdolności samoleczenia, jakie organizm sam w sobie posiada.

Przykładem może być udar, powodująca paraliż, a niekiedy nawet śmiertelna choroba, wywołująca panikę u lekarzy. A jednak, mimo tego że wielu z nas przeszło udar, nawet tego nie zauważając.

W jednym z badań z udziałem 2 tys. zdrowych osób odkryto, że 10% z nich przeszło udar, zwykle tzw. "bezobjawowy (niemy) udar". Zdarza się to także u młodych ludzi: wyniki magnetycznego rezonansu jądrowego (MRI) ujawniły, że 7% osób poniżej 50 roku życia w którymś momencie przeszło udar, jednak mózg był w stanie sam naprawić uszkodzenia.
Zbędne leczenie jest manifestacją systemu opieki zdrowotnej, który postrzega siebie jako obrońcę przed wszystkim co może nam zagrażać

Co zdumiewające, nowotwory są kolejną rodzącą wielkie obawy chorobą, która nieuchronnie zostaje poddana agresywnym standardom. Przykładowo: rak piersi wydaje się mieć 6-letni cykl, na koniec którego dochodzi do cofnięcia się choroby.

Naukowcy odkryli to analizując postęp choroby, biorąc pod uwagę prześwietlenia wykonane u Norweżek - tych, którym regularnie wykonywano prześwietlenie z tymi, które przebadano tylko na początku i pod koniec sześcioletniego okresu.

Mimo że, jak można się było spodziewać, łączny wskaźnik wykrywania obecności nowotworu był wyższy w regularnie prześwietlanej grupie, to u tych osób, u których badanie wykonano na początku sześcioletniego okresu, na koniec nie zaobserwowano żadnych śladów choroby.
Pomyśl raz jeszcze

Medykalizacja - w tym jej szkodliwość dla zdrowia - staje się gorącym tematem w medycynie, a do dyskusji zaczynają przyłączać się politycy i organy nadzorujące funkcjonowanie służby zdrowia.

wtorek, 23 sierpnia 2016

BĄDŹ ZDRÓW- naturalnie (Raport specjalny cz. VI)

ciąg dalszy...
Jak lekarze na nas zarabiają?

Zbędne leczenie
Jeśli rzeczywiście masz objawy i potwierdzenie w postaci wyniku badania, że istnieje jakiś problem, do gry wchodzi kolejny poziom medykalizacji - zbędne leczenie.

Najwięcej przykładów zbędnego leczenia można zobaczyć po zdiagnozowaniu raka - odkryciu, które nieuchronnie sprawia, że medycyna zaczyna działać "na najwyższych obrotach". W raku prostaty dwa główne oręża to operacja i naświetlania - tak jak przy większości nowotworów. Leczenie operacyjne nazywane radykalną prostektomią lub całkowitym usunięciem gruczołu krokowego, wraz z otaczającymi tkankami, skutkuje dożywotnią dysfunkcją seksualną u połowy pacjentów, a 30% może mieć problemy z oddawaniem moczu.

Naświetlania dają te same skutki uboczne, a dodatkowo mogą także spowodować uszkodzenie odbytnicy: u 15% mężczyzn leczonych napromieniowaniem rozwijają się umiarkowane lub duże problemy podczas defekacji objawiające się bólem lub koniecznością częstego oddawania kału.
Większość z nas żyje jak gdyby nigdy nic mając jakiś problem zdrowotny, który nigdy nie da objawów

Kobiety, u których został zdiagnozowany rak piersi, zmierzą się z podobnymi, upośledzającymi jakość życia działaniami, takimi jak chemioterapia, radioterapia oraz operacja piersi. Efektem ubocznym leków stosowanych w chemioterapii jest zapalenie śluzówek (zapalenie błon śluzowych), problemy z sercem, przewodami żółciowymi, martwica tkanki kostnej, niepłodność oraz spadek liczby czerwonych i białych krwinek.

Wiele z tych przypadków było błędnymi diagnozami - w przypadku raka piersi - lub odnośnie raka prostaty - stwierdzano, że to nie on był "zabójcą". Histopatolodzy podczas sekcji zwłok odkryli nowotwory prostaty aż u 75% mężczyzn powyżej 85 roku życia, co mogłoby sugerować, że u większości mężczyzn rozwija się rak, jednak niewielu z jego powodu umiera.

Przy tak rozszerzonej diagnostyce i intensywnym leczeniu można by spodziewać się przynajmniej spadku liczby zgonów z powodu chorób nowotworowych - jednak niewiele zmieniło się tu w ciągu ostatnich 30 lat. Około 24 mężczyzn na 100 tys. umiera każdego roku z powodu raka prostaty w Stanach Zjednoczonych i jest to niezmienne od 1975 r., choć w tym samym czasie liczba zdiagnozowanych zwiększyła się z ok. 90 na 100 tys. w 1975 r. do 150 na 100 tys. w 2005, osiągając maksimum w 1993 r. z 227 nowymi przypadkami na 100 tys. mężczyzn.

Podobne obserwacje dotyczą raka piersi. Mimo zwiększonej diagnostyki i wynikającej z tego większej liczby osób poddawanych leczeniu, liczba kobiet umierających z powodu tej choroby pozostała taka sama od 30 lat. W Stanach Zjednoczonych w 1975 r. z powodu raka umierało 27 kobiet na 100 tys.; w latach 2006-2010 liczba ta wynosiła 23 na 100 tys. W tym samym czasie liczba nowo zdiagnozowanych zwiększyła się o 75%, ze 100 nowo diagnozowanych na 100 tys. kobiet w 1975 r. do 175 na 100 tys. w 2001 r., nieznaczny spadek do 155 na 100tys. odnotowano w 2005.

cdn...

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

BĄDŹ ZDRÓW - naturalnie (Raport specjalny cz. V)

ciąg dalszy...
Jak lekarze na nas zarabiają?

Za sprawą tych nowych technologii doszło do innego dość ciekawego odkrycia: większość z nas ma jakąś nieprawidłowość, która nigdy nie rozwinie się w stan określany przez medycynę jako chorobę. Na ten właśnie fenomen, który odnosi się do całego "rezerwuaru nieprawidłowości" zwrócili uwagę naukowcy, którzy przebadali zdrowe jednostki, bez żadnych objawów chorobowych i na tej podstawie stwierdzono, że:
Większość z nas ma jakąś nieprawidłowość, która nigdy nie rozwinie się w stan określany przez medycynę jako chorobę

• ok. 10% z nas ma kamienie żółciowe, co wykryto w badaniu USG, a mimo to nigdy nie doświadczą oni objawów takich jak ból, mdłości czy problemy po spożyciu tłustych posiłków11;

• ok. 10% z nas ma uszkodzone stawy kolanowe, co wykazało obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (MRI), mimo że jak dotąd nie doświadczyli oni bólu kolan, a także nigdy nie przeszli żadnej kontuzji kolana.

• więcej niż 50% z nas cierpi na dyskopatię lędźwiową, co pokazują wyniki badania MRI, choć nigdy nie doświadczyli oni bólu pleców.

Dane te maja charakter orientacyjny i mogą różnić się w zależności od wieku i płci. Przykładowo, tylko 2% mężczyzn poniżej 40 roku życia ma kamienie żółciowe wykryte w badaniu USG, które nie dają żadnych objawów, w porównaniu z 9% kobiet w tej samej grupie wiekowej, podczas gdy zarówno mężczyźni, jak i kobiety powyżej 50 roku życia mają przebiegającą bezobjawowo dyskopatię.

Kolejnym problemem jest wiarygodność badań. Badania przesiewowe nie tylko wykrywają bezobjawowe nieprawidłowości, ale także "widzą" problem tam gdzie go nie ma. Mammografia przeznaczona do wykrywania raka piersi we wczesnej fazie, generuje 10 fałszywie pozytywnych wyników - czyli stwierdza raka, którego nie ma - na jeden prawidłowo wykryty przypadek.

Faktycznie, wzrost zachorowań na raka piersi w ostatnich 20 latach jest prawie całkowicie wynikiem "przediagnozowywania" lub fałszywie pozytywnych wyników - mówią badacze z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Porównując roczne wskaźniki dla lat 1991-2009 widać, że liczba nowo diagnozowanych pozostawała stała w grupie wiekowej 40-49, natomiast wśród 50-69 latek po wprowadzeniu masowych przesiewowych badań mammograficznych, odnotowano gwałtowny wzrost wynoszący 50%.